Ostatni, ale intensywny. Pobyt we Wrocławiu nie mógł się odbyć bez wizyty w Ossolineum, które odwiedziliśmy dziś rano, następnie bardzo interesujący pobyt w Centrum Kształcenia Zawodowego, a na koniec krótki spacer po starej części Wrocławia, udało nam się nawet zobaczyć latarnika, który codziennie ręcznie zapala 99 latarni gazowych na Ostrowie Tumskim. Smutno nam było się rozstawać, bo naprawdę się polubiliśmy z grupą z Portugalii, ale już za parę miesięcy spotkamy się znów, tym razem w Lizbonie!!! Nie możemy się już doczekać ![]()










